Caramba! Jesteśmy w Hiszpanii

Archiwum: wrzesień 2009

DSC04882.JPG
Andaluzja

ANDALUZJA SIĘ DO NAS UŚMIECHA

Siedzimy w domu, Mania ze spuchniętą i bolącą nogą. Urządzili ją tak wczoraj szkolni koledzy, popychając mocno, podczas przerwy na patio. Nie poszła dziś do szkoły. Wczoraj uprzedzająco miła Adela pomogła jej zejść ze schodów, jeszcze raz mi tłumacząc, że dzieci odbieramy zawsze w tym samym miejscu w parku Abelardo Sanchez. Tak wiem, wiem, teraz już to wiem. O tym, co wcześniej mówiła Mariann... czytaj dalej

komentarze: 10

OBCY W OBCYM KRAJU

Chorujemy masowo, tylko ja się jeszcze trzymam, nad morze oczywiście nie pojedziemy. Kolejny raz, nie wiem już który, nic nie wyjdzie ze spotkania z Damianem i jego rodziną. Wygląda to na ironię losu, nie możemy się zejść od prawie dwóch lat. Uczę się ostatnio przykładniej, sprawia mi to przyjemność, sporo też rozmawiamy na temat języka z Michałem. Na początku poziom komunikacyjny wydawał... czytaj dalej

komentarze: 2
DSC05732.JPG
Kastylia-La Mancha

CIESZĘ SIĘ

Z tego, że na trochę pokazało się słońce i że za sprawą jednego z ostatnich wpisów zmobilizowałam rodzinę do przejażdżki do Chinchilli ale przede wszystkim z tego, jak spędziłam sobotni wieczór. Nie zapowiadał się nadzwyczajnie, Michał pojechał do kina, dzieci już spały a ja położyłam się do łóżka z wrześniowym numerem Vogue'a. Zamierzałam jeszcze raz obejrzeć zdjęcia ale zaciekawił mnie tyt... czytaj dalej

komentarze: 5
Kopia DSC05722.JPG

ODDAJCIE NAM LATO!!!

Było i minęło, niestety, zwłaszcza, że odeszło nagle, bez ostrzeżenia i cienia delikatności. I tak z trzydziestu stopni zrobiło się osiemnaście, niby jeszcze nie tragedia ale ponieważ przez ostatnie dni padał deszcz, wiał wiatr, były nawet pioruny, różnica stała się duża i boleśnie odczuwalna. Trzeba było na gwałt wyciągnąć z szaf cieplejsze rzeczy i pożegnać się z wszelkimi “na ramiączkach& czytaj dalej

komentarze: 1
DSC05661.JPG
Albacete

FERIA 2009 CZYLI JAK UBAWIŁAM SIĘ PO PACHY

Feria trwa w najlepsze ale my po tygodniu teatrzyków, karuzel i innych wesołomiasteczkowych atrakcji, w niedzielę ogłosiliśmy dzieciom oficjalny koniec fiesty. Spasowaliśmy trochę ze względów finansowych a trochę nam się już nie chciało. Oficjalny plakat Ferii 2009, mało czytelny, bardzo turkusowy:) czytaj dalej

komentarze: 6
cadiz1.jpg
Andaluzja

WSPOMINKI Z KADYKSU

Zaczęła się Feria, prawdziwe szaleństwo, przez dziesięć dni sklepy i urzędy czynne będą tylko do czternastej a przez miasto przewinie się około dwóch milionów przyjezdnych. Feria w Albacete jest jedną z największych w Hiszpanii, nawet w ogólnokrajowym El Pais zamieszczono informację o jej rozpoczęciu. Były korowody, procesje – a jakże. Czuję jednak, że muszę trochę odpocząć czytaj dalej

komentarze: 4
villena.jpg
Walencja (Comunidad Valenciana)

FIESTOMANIA (VILLENA)

Zastanawiałam się czy po roku od założenia bloga będę jeszcze miała o czym pisać. Rok to przecież zamknięty cykl fiest i świąt wraz ze związanymi z nimi zwyczajami. Trudno, będę się czasem powtarzać, na szczęście jest jeszcze mnóstwo miejsc, które mam nadzieję zobaczyć. Nadchodzący początek roku szkolnego zmusza mnie do porządkowania wielu spraw po wakacyjnym rozprężeniu czytaj dalej

komentarze: 4
DSC05223.JPG

TAAADAAAM!!!

Dziś mój blog obchodzi pierwsze urodziny:) Z tej okazji chcę podziękować wszystkim czytającym, w szczególności zaś komentującym. czytaj dalej

komentarze: 6
DSC04742.JPG

ŻYWOT TOWARZYSKI

Trochę się ostatnio rozkręciliśmy towarzysko, najpierw odwiedziliśmy Alfreda (lektora Michała) i Nadine w ich domu. Wybierają się niedługo do Madrytu, między innymi do wielkiego outletu na zakupy. Czytałam kiedyś o madryckim outlecie entuzjastyczne opowieści w jakiejś polskiej gazecie. Nadine z dumą prezentowała zeszłoroczne nabytki czytaj dalej

komentarze: 3