Caramba! Jesteśmy w Hiszpanii

Archiwum: lipiec 2010

DSC01361.JPG
Kastylia-León

W PIĘKNYM ŚWIECIE CASA LIS

Już niedługo wyjeżdżamy, całe szczęście bo najlepiej w tym przestoju i upale czuje się moja wewnętrzna zrzęda. Plany mamy bogate, powiedziałabym nawet, że nieco szalone. Czekam na mój ulubiony moment, kiedy zapakujemy do samochodu już wszystkie rzeczy, łącznie z terrarium z żółwiami, trzaśniemy drzwiami i... witaj przygodo. Tak to wygląda w mojej wyobraźni, w praktyce może być nieco bardzie... czytaj dalej

komentarze: 3
DSC00984.JPG

UZIEMIENI W DOMU

Upał, upał i jeszcze raz upał. W Katalonii, do której jedziemy w niedzielę, jest trochę chłodniej ale zaraz po naszym przyjeździe temperatura ma znacznie skoczyć do góry. Nie mogę się już doczekać tego wyjazdu (pal licho temperatury), zwłaszcza odkąd przekonałam Michała, że warto jechać prawie cztery godziny od naszej kwatery, na północ, aż w Pireneje, żeby zobaczyć przepiękną dolinę Val de Boi czytaj dalej

komentarze: 3
DSC02247.JPG

POWRÓT

Jestem, jestem – mój słaby głos ledwie słychać spod olbrzymiego stosu prasowania. Nie mogę pozbyć się tej góry ubrań wygniecionych w walizach oraz zdejmowanych na bieżąco z balkonu, już od kilku dni piorę i prasuję na okrągło. Biorąc pod uwagę aktualne temperatury jest to szczególny rodzaj tortury, jestem jednak z tych, co to nie mogą jakoś zdzierżyć wygniecionych rzeczy czytaj dalej

komentarze: 21