Caramba! Jesteśmy w Hiszpanii

Archiwum: czerwiec 2009

NA WYLOCIE

Lecimy dziś na trzy tygodnie do kraju, pierwszy raz odkąd półtora roku temu przybyliśmy do Hiszpanii. Przed nami długie, trzymiesięczne wakacje. Marianka zakończyła ten rok ze świetnymi ocenami a podkreślić muszę, że stopnie traktowane są tu poważnie, nie stawia się ich dla poprawienia samopoczucia dzieci czy rodziców. Jesteśmy bardzo dumni z naszej córki. czytaj dalej

komentarze: 5
DSC01010.JPG

MAM CZASEM WENĘ

Jak już nieraz pisałam, uwielbiam dobre jedzenie, chętnie w restauracji, jeszcze chętniej w towarzystwie. Ważny jest klimat i atmosfera. Kiedy nie muszę stać przy garnkach, za to mogę delektować się pysznościami, czuję się odświętnie i wakacyjnie. Choć na codzień często nie mam pomysłu na obiad, czasem przychodzi wena i spływa na mnie kulinarne natchnienie. Ostatnio udało mi się zrobić coś na... czytaj dalej

komentarze: 5
ubiory (2).jpg

KOLOROWE LATO

Lubię patrzeć na Hiszpanów, są tacy eleganccy, wymuskani niemal do przesady ot tak, bez żadnej okazji. Trochę mnie to wpędza w kompleksy (szczególnie w kwestii fryzury), trochę zaś stymuluje do pracy nad sobą. Kompleksy mam teraz na szczęście śladowe, w porównaniu z tym, jak się czułam zaraz po przyjeździe. To zasługa zarówno kilku nowych rzeczy jak i oswojenia się z tutejszymi realiami. czytaj dalej

komentarze: 3
k,NDkwMTQyNDEsNzgxMTY5,f,liber.jpg

Z MAŁYM POŚLIZGIEM O DNIU DZIECKA

W Hiszpanii nie obchodzi się Dnia Dziecka ale nasze dzieci mają fajnie bo staramy się obchodzić święta i polskie i hiszpańskie. W tym roku kupiliśmy im jeden prezent na spółkę, spore pudełko klocków Lego Duplo. Normalną rzeczą jest u nas, że Szymon najchętniej bawi się zabawkami Mani, Mania zaś uwielbia Duplo ze zwierzątkami, należące do brata. Miałam dokupić zestaw pasujący do naszej farmy a... czytaj dalej

komentarze: 8

NASZ RODZINNY HISZPAŃSKI SERIAL

Obejrzałam wczoraj po raz pierwszy “Kobiety na skraju załamania nerwowego” Almodovara. Z jego filmów dobrze jest się uczyć hiszpańskiego, mówi się w nich dużo i wyraźnie. Ten był zabawny ale nie wszystkie Pedrowe dzieła mi się podobają, niektórych wręcz nie znoszę. Moim najukochańszym filmem w ogóle, obok “Pożegnania z Afryką” (uwielbiam Karen Blixen) czytaj dalej

komentarze: 7
DSC01936.JPG
Walencja (Comunidad Valenciana)

OBRAZKI Z WALENCJI

Nareszcie mój komputer łaskawie wpuścił mnie na bloga, od kilku dni nie mogłam otworzyć ani swojej ani kilku innych stron, z żadnego naszego komputera ani też ze sprzętu kolegi. Taki mały odwyk dobrze mi zrobił, czasami widzę u siebie podręcznikowe objawy uzależnienia. czytaj dalej

komentarze: 6