Caramba! Jesteśmy w Hiszpanii

Archiwum: marzec 2012

IMG_3944
Portugalia

BAWARSKIE KLIMATY I LIZBOŃSKI FINAŁ

Byliśmy wczoraj na długo oczekiwanych, podwójnych urodzinach pięcioletniego Bawarskiego Diabła i jego rocznego brata. Urocze to imię nadałam znajomemu chłopcu wyłącznie na mój własny użytek, jako że idealnie oddaje istotę rzeczy. Diabełek potrafi bowiem doprowadzić moje dziecko (które bynajmniej aniołkiem nie jest) do łez bezsilnej wściekłości, czytaj dalej

komentarze: 9
IMG_3938

POZDROWIENIA Z WIOSENNEJ HISZPANII:)

Jak niemal co roku czuję się w obowiązku skorygować powszechne przekonanie, że żyję w tak zwanym ciepłym kraju. Odprowadziłam właśnie Manię i Szymona do szkoły (zdjęcia są świeżutkie, zrobione przed godziną), szliśmy krok za krokiem, jak procesja a każde z parasolem.   czytaj dalej

komentarze: 6
IMG_3421
Albacete

A TYMCZASEM W HISZPANII

Ostatnie moje wpisy zdominowała Portugalia i tak jeszcze będzie przez czas jakiś, dziś jednak wieści z Hiszpanii. Przyszła wiosna, jej widocznym dowodem jest moja wielka torba z lakierowanej skóry w kolorze fuksji, którą wczoraj wyciągnęłam z szafy;) Kupiłam ją zimą, nieziemsko przecenioną, spragniona ciepła i kolorów. czytaj dalej

komentarze: 1
DSC03099
Portugalia

W LIZBONIE DZIEŃ NASTĘPNY

Dzisiejszy ranek zaczęłyśmy z Manią od komunijnych przymiarek u krawcowej, zapytałam czy ta nasza sukienka bardzo się wyróżnia na tle innych, pani na to, że w sumie nie, jest tylko trochę bardziej hippie:) Mania urosła tak bardzo, że dół trzeba będzie przedłużyć o jakieś sześć centymetrów a przecież sukienka szyta była z zapasem. czytaj dalej

komentarze: 6
DSC02978
Portugalia

NASZA KRÓTKA LISBON STORY (DZIEŃ PIERWSZY)

Wakacyjna wyprawa do Lizbony była jedną z tych, o których teraz myśląc, mam wrażenie, że mi się przyśniły. Nie dowierzam własnemu szczęściu. Jadąc tam trochę się bałam konfrontacji bo dla mnie Lizbona zawsze była miastem legendą, do czego oczywiście wydatnie przyczynił się Wim Wenders. Czy rzeczywiście jest tak nostalgicznie piękna, tak bardzo retro jak to pokazał reżyser czytaj dalej

komentarze: 12
IMG_3335

OTO PAS

Długo musiałam na niego czekać, umowa była taka, że krawcowa przygotuje pas i zanim zacznie go szyć, zadzwoni do mnie. Po miesiącu nie wytrzymałam, wybrałam się do niej myśląc, że może zgubiła mój numer telefonu. Ależ nie, mam po prostu mnóstwo pracy przy kostiumach na marcowe fallas w Walencji. Niedługo się odezwę. czytaj dalej

komentarze: 8