Caramba! Jesteśmy w Hiszpanii

Archiwum: marzec 2009

valor.jpg
Albacete

LA DULCE VIDA

Przedstawiam dziś Państwu królową hiszpańskich czekolad - pyszną, grubą tabliczkę czekolady Valor o siedemdziesięcioprocentowej zawartości kakao, bez dodatku cukru. Jest to oczywiście mój subiektywny wybór, kupuję ją regularnie odkąd jestem na diecie. Przy wydatnej pomocy tego wybornego specjału pozbyłam się już pięciu zbędnych kilogramów (nie mogłam się nie pochwalić). czytaj dalej

komentarze: 4
kafle.jpg

DOMOWO (I KAFELKOWO)

Jutro siódme urodziny Marianki, pamiątka niezwykłego dnia, w którym stałam się mamą. Niektórzy wiedzą jak trudna była nasza droga do rodzicielstwa, to że Mania jest z nami, to prawdziwy cud, za który nie przestaję być wdzięczna Bogu. Cudem jest również to, że po pięciu latach, urodził się Szymon. czytaj dalej

komentarze: 7
P1060491.JPG
Walencja (Comunidad Valenciana)

FALLAS - WIELKIE ŚWIĘTO OGNIA

Ciekawa jestem, czy ktoś uwierzył, że zakończenie Fallas obejrzę w telewizji:) Do końca wahaliśmy się czy jechać czy nie, mieliśmy czas na podróż ponieważ dziewiętnasty marca, czyli dzień św. Józefa, jest w Kastylii dniem wolnym od pracy. Jest to również dzień ojca. czytaj dalej

komentarze: 4

OTRZYMAŁAM WYRÓŻNIENIE:)

Zostałam wczoraj mile połechtana wyróżnieniem za które bardzo dziękuję Autorce bloga www.typowopochlopsku.blox.pl. Cieszy mnie, że zaglądają tu również nowe osoby, szczególnie zaś kiedy się ujawniają:) Te zapiski to dla mnie rodzaj pamiętnika ale też okienko na innych ludzi, dlatego tak mile widziane są komentarze. Pozdrawiam serdecznie wszystkich tu zaglądających. czytaj dalej

komentarze: 3
P1060214.JPG
Walencja (Comunidad Valenciana)

NA FALLAS W WALENCJI

W niedzielę rano Marianka postanowiła być dla mnie wspaniałomyślna: Mamo, mamo, mamo, usłyszałam przez sen jej głos - postanowiłam, że dam ci dziś dłużej pospać! Oczywiście o żadnym spaniu nie było już mowy:) Tego dnia po południu pojechaliśmy do Walencji zobaczyć słynne fallas (czyt. fajas), platformy z kolorowymi figurami z papier - mâché i drewna. czytaj dalej

komentarze: 8
madryt (153).JPG
Madryt i okolice

O POBYCIE W MADRYCIE WPIS DLA WYTRWAŁYCH

Wciąż jestem pod wrażeniem dwóch dni spędzonych w Madrycie, był to czas niezwykle intensywny, po którym czuję się usatysfakcjonowana, naładowana pozytywną energią i bardzo zadowolona. Widać dawno nigdzie sama nie jeździłam skoro po jednej dwugodzinnej podróży pociągiem, nagle wydaje mi się, że cały świat stoi przede mną otworem:) czytaj dalej

komentarze: 9
sardynka (1).jpg

APETYT NA KARCZOCHY PLUS GARŚĆ NARZEKAŃ NA POGODĘ

Temat jedzenia powraca jak bumerang, kiedy czasem przeglądam swój blog, Szymon co chwila pokazuje na monitor i mówi: obiadek:) Dziś postanowiłam zmierzyć się z tematem karczochów (alcachofas). Moja wiedza na temat tych warzyw jak i ich obróbki była do dziś zerowa. czytaj dalej

komentarze: 2