Caramba! Jesteśmy w Hiszpanii

Archiwum: luty 2011

circot
Albacete

TROCHĘ KOLORÓW W ŚRODKU ZIMY

Idąc na kurs hiszpańskiego zobaczyłam dziś drzewo obsypane różowymi kwiatkami. Ono też dało nabrać się na wiosnę. W sobotę było u nas osiemnaście stopni a teraz znów jest zima. Oprócz tego, że lodowaty wiatr urywa głowy, wszędzie panuje okropny hałas, centrum miasta przypomina plac budowy. W połączeniu z akcją obcinania drzewom gałęzi piłą mechaniczną czytaj dalej

komentarze: 5
2011-02-16_212317
Kastylia-La Mancha

Z ZIMNEJ KASTYLII CZYLI WSZYSTKIEGO PO TROCHU

Moim nowym hobby jest hiszpańska gramatyka:) Z lubością przeglądam podręczniki, wyłapuję różne ciekawostki, którymi dzielę się potem z Michałem. Ale była radość kiedy ostatnio odkryłam w naszym domu książkę gramatyczną o której istnieniu nie miałam pojęcia. Staram się spędzać czas wolny na nauce i czytaniu po hiszpańsku. Nareszcie dorosłam do lektur czytaj dalej

komentarze: 8
Kopia DSC06974

PEŁNĄ PIERSIĄ

Radość mnie rozpiera, znalazłam kurs językowy! Naprawdę miałam szczęście. W naszym mieście w różnych Centros Socioculturales są wprawdzie kursy dla obcokrajowców ale na poziomie zupełnie podstawowym, większość kursantów to świeżo przybyli emigranci z Afryki oraz arabskie kobiety, w ogóle nie mówiący po hiszpańsku. czytaj dalej

komentarze: 13