Caramba! Jesteśmy w Hiszpanii

Archiwum: grudzień 2010

DSC06585.JPG
Walencja (Comunidad Valenciana)

AYORA MOCNO WRYŁA NAM SIĘ W PAMIĘĆ

Święta się niby skończyły ale dla nas nie do końca. Michał nie pracuje, dzieci aż do dziesiątego stycznia mają wolne (za to później nie ma żadnych ferii zimowych), kładziemy się późno, śpimy długo, snujemy się do południa w piżamach. Odpoczęłam trochę od gotowania bo przez kilka dni po Wigilii wyjadaliśmy poświąteczne resztki. czytaj dalej

komentarze: 6
kartki - copia.JPG

JUŻ ZA CHWILECZKĘ, JUŻ ZA MOMENCIK...

Prawie skończyłam sprzątać, jeszcze tylko odkurzę, umyję podłogi i już. Zakupy też mam w większości zrobione, w tym roku staram się nie przesadzić z ilością jedzenia. Zmęczona jestem bardzo ale i tak wyrobiłam się szybciej niż myślałam, jakoś rozpełzało mi się to sprzątanie a właściwie namnażało, ciągle odkrywałam jakieś nowe pola manewru. czytaj dalej

komentarze: 8
Kopia DSC05925.JPG
Madryt i okolice

GRUDZIEŃ WE WRAŻENIA BOGATY

Dziś dzień, jakich nie lubię – szary i deszczowy, w dodatku źle się czuję, zimno mi i niedobrze, ugotowanie obiadu było dzisiaj aktem heroizmu. Sporo się ostatnio działo, zaczął się sezon na wszelakie śniadanka, kolacje i tym podobne spotkania, do których pretekstem są nadchodzące Święta. To taka tutejsza tradycja czytaj dalej

komentarze: 9
miasto nocą (4).JPG
Albacete

TAK WYGLĄDA MOJE MIASTO NOCĄ

Szaleństwo przedświąteczne w pełni, zastanawiam się skąd się wzięło tylu ludzi na ulicach i gdzie się przez cały rok chowali. Zawsze wieczorami jest u nas tłoczno, to ulubiona pora zarówno zakupów jak i spacerów ale teraz tłumy są takie, że na każdym skrzyżowaniu przez cały dzień, z wyjątkiem sjesty, stoją policjanci. Na szczęście prezenty mam już w większości kupione czytaj dalej

komentarze: 16
40220_res_720.jpg
Murcja (Región de Murcia)

CAŁKIEM MAMY NIEDALEKO DO HISZPANII JAK Z OBRAZKA

Skończyła się właśnie nasza kilkudniowa laba i chyba dobrze, bo zaczęło mi już brakować zwykłego rytmu, ram, które trzymają mnie w ryzach. Pierwsze pytanie, jakie usłyszałam dziś na kursie haftowania brzmiało: Czy byłaś w swoim pueblo? Moje pueblo nazywa się Warszawa – odpowiedziałam ze śmiechem czytaj dalej

komentarze: 3
ortiz_francisco_pradilla_001_juana_la_loca_1878.jpg

O SZALONYCH HISZPANACH RZECZ DZIŚ BĘDZIE;)

Drodzy czytelnicy, jak wam powiem ile mamy wolnych dni to nie uwierzycie. W pierwszym rzucie pięć – od dziś do środy włącznie. W poniedziałek mamy Día de la Constitución, w środę święto Inmaculady. Mój mąż zaś nie pracuje już od czwartku, skumulowały mu się wolne dni po dyżurach i połączyły z tym bardzo długim weekendem. czytaj dalej

komentarze: 7