Caramba! Jesteśmy w Hiszpanii

Wpisy z kategorii: Asturia, Kantabria

IMG_0073.JPG
Asturia, Kantabria

W GŁĄB GÓR, W GŁĄB ŚREDNIOWIECZA

Postanowiliśmy pewnego dnia wyprawić się w głąb kantabtyjskiej części gór Picos de Europa, do klasztoru Santo Toribio de Liebana. Podczas wertowania mapy w przewodniku z nastawieniem: Co by tu można po drodze zobaczyć, rzuciła mi się w oczy nazwa Lebena i zaznaczony przy niej punkcik - kościół Santa Maria. czytaj dalej

komentarze: 4
IMG_9027.JPG
Asturia, Kantabria

WRÓCĘ, ZOBACZĘ OVIEDO

Wrócę, zobaczę Oviedo, chwycę karabin i granat, pójdę się bić za Asturię, moją ojczyznę kochaną. Słowa asturyjskiego hymnu wyśpiewał (tak chyba mogę to ująć) kiedyś pan Lech w jednym z komentarzy:) O i ja bym wróciła, co prawda z innym ekwipunkiem za to z nie mniejszym entuzjazmem. czytaj dalej

komentarze: 4
IMG_9339.JPG
Asturia, Kantabria

MALOWNICZE MIASTECZKA I MALOWANE JASKINIE

Melancholijną twarz Oceanu mieliśmy okazję zobaczyć w kantabryjskim San Vincente de la Barquera, wybraliśmy się tam w mglisty dzień, w który miasteczko wyglądało przepięknie, cicho i dostojnie. Nie mieliśmy specjalnych planów, ot po prostu spacer czytaj dalej

komentarze: 5
IMG_0051.JPG
Asturia, Kantabria

NAD OCEANEM CZYLI RODZINNE KOMPROMISY

Wykańcza mnie ten upał, powietrze w naszym domu stoi, ja zaś działam z energią muchy w smole. Każdy ruch jest dziś wysiłkiem i nawet noc nie przynosi ulgi, odczuwa się ją - owszem- na ulicy ale nie w mieszkaniu – kiszce, w którym nie da się zrobić przeciągu. czytaj dalej

komentarze: 6
IMG_8769
Asturia, Kantabria

WSPOMNIENIA Z KANTABRII

Hasta cuarenta del mayo... mruczałam wczoraj pod nosem przekopując szafę w poszukiwaniu ciepłego swetra. Niestety nie znalazłam, wszystkie wylądowały w pudłach na szafie, gdzie leżeć miały do jesieni. Ha, ha...no te quites el sayo:) Biedna Maniusia pojechała wczoraj na długo oczekiwaną, dwudniową wycieczkę na zieloną szkołę a tu przez cały dzień deszcz i ziąb. czytaj dalej

komentarze: 8
IMG_8224
Asturia, Kantabria

MOŻE MORZE

Nasze święta będą w tym roku trochę partyzanckie, jedziemy nad morze, do Torrevieja do domu naszych zaprzyjaźnionych Polaków, Uli i Krzyśka, którzy zawsze nas tam goszczą. Sytuacja jest o tyle nietypowa, że oni sami już tam nie mieszkają, Krzysztof przyleci do Torre z Polski z dziećmi, bez Uli uziemionej w tym czasie w pracy. czytaj dalej

komentarze: 7
ast
Asturia, Kantabria

CIĄGLE PADA

Od kilku dni właściwie nie przestaje, jak nie rano to po południu ale obowiązkowo codziennie. Całe szczęście, że chociaż jest ciepło. Jak co roku wiosną odkrywam, że podstawowym brakiem w mojej szafie, jest brak gumowców. Trzeba przyznać, że wśród obuwia gumowego bywają piękne, choć kosztowne sztuki czytaj dalej

komentarze: 7
IMG_8141
Asturia, Kantabria

NASZA FABADA

Biorę głęboki oddech, koncentracja, wracam na północ Hiszpanii, o której zdążyłam już trochę napisać, jak również zapomnieć, że w ogóle tam byłam. U schyłku lata powiadałam Wam o asturyjskich górach, o wyrabianych tam serach z queso cabrales na czele czytaj dalej

komentarze: 11