Caramba! Jesteśmy w Hiszpanii

Archiwum: maj 2010

DSC01213.JPG
Kastylia-León

SALAMANCA CORRIENDO

Pozazdrościłam studentom Uniwersytetu w Salamance, ta uczelnia ma taką tradycję, taki klimat. Wspaniale musi się studiować w tych murach i w tym mieście. Gdzieś przez chwileczkę poczułam żal, że będąc młodą dziewczyną nie miałam tyle orientacji w temacie i wiary w siebie, żeby szukać możliwości wymiany studenckiej, w jakimś pięknym miejscu na świecie. W rzeczywistości nie do końca tak było czytaj dalej

DSC01325.JPG
Kastylia-León

SALAMANKA I INNE PODRÓŻE

Rozpoczęłam dziś czterodniowy okres bycia samotną matką. Mój mąż prosto z dyżuru jedzie jutro na kurs do Walencji. Wczoraj zakończył sezon egzaminów, na wyniki przyjdzie nam jeszcze poczekać ale ciesze się bardzo, że jest już po wszystkim. Wydawało mi się, że wcale się tak bardzo nie denerwuję, jednak ostatnio zaczęłam marzyć już tylko o tym, żeby znów budzić się rano bez tego okropnego ucisku ... czytaj dalej

komentarze: 4
2010-05-22_125000.jpg

DZIAŁANIA ANTYKRYZYSOWE

Tak bardzo skupiona jestem na naszej nowej sytuacji, że dopiero dziś dowiedziałam się, jak bardzo poważna jest sytuacja powodziowa w Polsce. To oczywiście każe spojrzeć na nasze sprawy w nieco innym świetle. Dużo wysiłku wkładam w to, żeby się zupełnie nie podłamać, staram się jak mogę zbyt wiele nie myśleć o tym, co się teraz dzieje w Hiszpanii, ze skrajnie różnymi efektami. czytaj dalej

komentarze: 5

BEZMĘŻNA NIEDZIELA

Kiedy różne sprawy spadają mi na głowę, z wszystkich sił próbuję zachować dystans. To ważne słowo, bo czasem naprawdę mizerne problemiki urastają do nieprawdopodobnych rozmiarów, zwłaszcza kiedy chodzą stadami;) Instynktownie sięgam wtedy po książki, w których ludzie zmagają się z problemami przez duże “P”. Ja też się nieraz z takimi zmagałam i przypominam je sobie teraz czytaj dalej

komentarze: 5

NIESZCZĘŚCIA CHODZĄ PARAMI?

Jeśli nawet parami, to w naszym przypadku wieloma. Dziś synek rozciął sobie ucho, krew się lała, a jakże. Ale największą osobliwością jest fakt, że w garażu, podczas oględzin strat sprzed dwóch dni, Michał stuknął  samochodem w wielki wystający betonowy element i... dach do naprawy. czytaj dalej

komentarze: 4

TAKI CZAS

Trudny teraz mamy czas, chaotyczny, pełen niepewności i mnożących się pytań. Niektórzy twierdzą, że przesadzam, zawsze byłam specjalistką od czarnych scenariuszy. Nie wiem czy przesadzam ale obecna sytuacja mnie dobija. Nasza przyszłość, nawet ta najbliższa to jeden wielki znak zapytania. Od niedawna nie da się nie mówić i nie myśleć o hiszpańskim kryzysie. Dostaniemy po kieszeni bardzo mocno czytaj dalej

komentarze: 12
DSC00986.JPG
Kastylia-León

PRZYSTANEK PIERWSZY - AVILA

Najlepsze są dalekie wyprawy, im dalej od domu tym lepiej. Z każdym kilometrem zwiększa się dystans do kłopotów, rośnie szansa na zrzucenie z siebie ciężaru codziennych lęków, które czasem, choć irracjonalne, nie chcą się odczepić. Zaś na dalekich wycieczkach jest jak na wakacjach, można się poczuć lekkim i wolnym. Za tym uczuciem tęskniłam najbardziej, wybierając się do Avila i do Salamanki czytaj dalej

komentarze: 2
DSC00333.JPG

PRZYSŁOWIA MĄDROŚCIĄ NARODU

Okazuje się, że ich znajomość to wiedza w praktyce bardzo opłacalna. Przekonałam się o tym ostatnio, kiedy zrobiło się zimno jak w lutym. Szaro, depresyjnie i przenikliwie zimno a tu zimowe rzeczy pochowane, kurtki i buty dziecięce wyprane, trzeba było to wszystko zpowrotem wyciągnąć i niedługo zapewne znów wyprać. Jedziemy jutro na dwa dni do Avila i Salamanki, to podróż planowana od roku czytaj dalej

komentarze: 9
ilu2.jpg

W MIĘDZYCZASIE

Bardzo przyjemnie się u nas zrobiło, jeszcze nie upalnie ale już zdecydowanie ciepło. Chodzimy w letnich ubraniach i butach, choć bez przesady, rzeczy na ramiączkach jeszcze nie zakładam ale na ulicy i owszem, można takie zobaczyć. Wakacje wyczuwalnie wiszą w powietrzu, skończyły się już tegoroczne katechezy przygotowujące Manię do komunii, jeszcze tylko miesiąc i zacznie chodzić do szkoły be... czytaj dalej

komentarze: 5